Facebook

UMOWA O DZIEŁO A KONTROLE ZAKŁADU UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH

UMOWA O DZIEŁO A KONTROLE ZAKŁADU UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH
23.09.2019

UMOWA O DZIEŁO A KONTROLE ZAKŁADU UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH

Niniejszy artykuł traktuje o umowach cywilnoprawnych a w szczególności odnosi się do umowy o dzieło, umowy zlecenia oraz umowy o świadczenie usług w kontekście licznych kontroli przeprowadzanych przez inspektorów kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Analizę tematu należy rozpocząć od scharakteryzowania umowy o dzieło. Jest to umowa konsensualna, wzajemna, dwustronnie zobowiązująca i odpłatna uregulowana na gruncie kodeksu cywilnego na podstawie, której przyjmujący zamawiający zobowiązuje się do wykonania określonego dzieła a zamawiający zobowiązuje się do wypłaty wynagrodzenia. Cechą charakterystyczną tej umowy jest fakt, iż działania podejmowane przez przyjmującego mają zmierzać do osiągnięcia materialnego lub niematerialnego efektu. W związku z powyższym, oczywistym jest, iż umowa o dzieło jest umową rezultatu. Cechą konstytutywną dzieła jest samoistność rezultatu, która wyraża się przez niezależność powstałego rezultatu od dalszego działania twórcy oraz od osoby twórcy. Jednocześnie, w wypadku umowy o dzieło bez znaczenia pozostaje rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności, przy czym wykonanie dzieła zwykle wymaga określonych kwalifikacji, umiejętności i środków (zob. III AUa 629/13 SA w Szczecinie).

Z kolei umowa zlecenia umowa zlecenia lub umowa o świadczenie usług uregulowane w przepisach kodeksu cywilnego są umowami starannego działania. W tym przypadku przyjmujący zlecenie, zwany Zleceniobiorcą zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, czyli Zleceniodawcy.

Jak powszechnie wiadomo na gruncie prawa polskiego obowiązuje zasada swobody umów zgodnie, z którą strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Jednakowoż swoboda jak wynika z treści powołanej regulacji doznaje ograniczeń i nie może zmierzać do obejścia prawa. Należy pamiętać, iż o prawdziwym charakterze umowy decyduje nie jej nazwa lecz postanowienia umowy. Odnosi się to do kontroli umów przeprowadzanych przez inspektorów kontroli ZUS na podstawie przepisów ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. 2015 r. poz. 121), ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. 2013 r. poz. 672 z późn. zm.), ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2013 r. poz. 267 z późn. zm.) oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu przeprowadzania kontroli płatników składek (Dz. U. z 1998 r. Nr 164 poz. 1165). JEJ celem jest ocena rzetelności i prawidłowości wywiązywania się z obowiązków nałożonych na płatników składek przez w/w ustawę o systemie ubezpieczeń społecznych.

Na skutek kontroli doszło do licznych zmian kwalifikacji zawieranych umów. Mianowicie wykryto liczne przypadki kiedy zawarta umowa nazwana umową o dzieło w rzeczywistości nie miała charakteru umowy o dzieło lecz np. umowy zlecenia, która w przeciwieństwie do umowy o dzieło zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych stanowi tytuł do ubezpieczeń społecznych. W takim przypadku organ rentowny wydając stosowną decyzję zobowiązuje płatnika składek do uiszczenia zaległych należności wraz z odsetkami. Wobec powyższego należy podkreślić, iż nawet zamiar zawarcia umowy o dzieło, a także świadome podpisanie takiej umowy nie mogą nadać cywilnoprawnego charakteru zatrudnieniu zainicjowanemu taką umową, jeśli wykazuje ono w przeważającym stopniu cechy innego typu stosunku prawnego np. umowy o świadczenie usług.(zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 30 stycznia 2014 roku, sygn. akt: III AUa 629/13)

Kwestią problematyczną jest to jakimi kryteriami podczas analizy umów kierują się inspektorzy kontroli. Dokonując analizy przepisów kodeksu cywilnego odnoszących się do powołanych wcześniej umów wstępnie można by przyjąć, iż umowy te łatwo dają się odróżnić jednakże w praktyce może to powodować pewne trudności. W tym miejscu należy odwołać się do dorobku orzecznictwa w tym zakresie co pozwoli na poprawne zakwalifikowanie umów, mianowicie zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Białym Stoku sygn. akt: III AUa 244/13 dla oceny charakteru umowy i przeprowadzenia linii demarkacyjnej między umową o dzieło a umową zlecenia istotny jest zakres zobowiązania i odpowiedzialności. W odróżnieniu od umowy o dzieło przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (świadczenia usług) nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. Następnie zgodnie z Wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 16 grudnia 2014 roku, sygn. akt III AUa 306/14 umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest terminem wykonania oraz cechą charakterystyczną dla umowy o dzieło jest to, że nie polega ona na wykonywaniu prostych i powtarzalnych czynności.

Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami. Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą, być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym (rzeczy). Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu( zob. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 26 czerwca 2014 r . sygn. akt: III AUa 1991/13). Nadto w przypadku realizacji umowy o dzieło istnieje możliwość poddania umówionego rezultatu sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 26 stycznia 2006 roku, sygn. akt III AUa 1700/05)

Reasumując zgodnie z orzecznictwem sądów umową o dzieło nie będzie np. wykonanie tłumaczenia z języka obcego, opieka nad dziećmi, strzyżenie trawnika, nauka pływania, kurs nauki jazdy, prowadzenie zajęć sportowych i treningów, sprzątanie itd.

Stowarzyszenie Wsparcia Obywatelskiego
12 200 24 43